31 Grudnia Sylwester 2013 rok
Sylwestra spędzałam u mnie w domu z Emilią i moją mamą, choć obie cały czas byłyśmy w kuchni wcinając same pyszności , które moja mama dla na przyrządziła , robiąc sobie setki zdjęć i pisząc na facebooku ze wspólnymi znajomymi. Na dodatek tego wszystkiego popijałyśmy piwo smakowe , mimo że miałyśmy tylko 13 lat to tak piłyśmy alkohol , ale byłyśmy w domu bezpieczne także moja mama wyraziła zgodę . Pod tym względem była w porządku , nie mogłam akurat narzekać. Była już 23:30 , dostałam wiadomość od Michała
- Hej , mam nadzieję że nie przeszkadzam . Tak się zastanawiałem czy nie chciałabyś razem z Emilią pójść ze mną na pokaz fajerwerek w parku ?:) - Uśmiechnęłam się na tą wiadomość bo bardzo mi zależało aby zobaczyć go w sylwestra , ale wiedziałam , że moja matka się nie zgodzi więc szybko odrzuciłam tą myśl , że go spotkam. Nie zdążyłam się obrócić a mój telefon został wyrwany mi z rąk przez moją ciekawską przyjaciółkę.
- Nad czym się zastanawiasz ? Idziemy się z nim spotkać i tyle.
- Emi znasz moją mamę , zacznie gadać że spotykam się z jakimś chłopakiem i mi zabroni . Pamiętasz jakie pretensje miała o Ziemka .
- Już ja to załatwię z twoją mamą , nie martw się obie wiemy , że mnie bardzo lubi.
23:45
Nie wiem jak Emilii się to udało ale moja mama bez problemu się zgodziła tylko kazała zadzwonić jak będziemy już w parku. Umówiłyśmy się z Michałem na placu pod pomnikiem , tam gdzie pierwszy raz oboje się spotkaliśmy wczoraj..
- Czeka już na nas widzisz ?- Głos Emilii wyciągnął mnie z tych dziwnych myśli o Michale. spojrzałam w stronę pomnika , stał tam.. Patrzył wprost na mnie a ja wprost na niego. Znowu dostrzegłam to co na samym początku , gdy dał mi rysunek. Jego dzikie oczy , trochę zieleni i trochę błękitu , nigdy czegoś takiego nie widziałam , były przyciągające jak magnez. Stanęłyśmy naprzeciwko niego ,
Emilka uścisnęła go pierwsza , ja podeszłam po chwili i znowu poczułam jego piękny zapach perfum. Potrząsnęłam głową , żeby otrząsnąć się z tego wszystkiego co mam w głowie.
00:00 1 Stycznia 2014 rok
Staliśmy przy samych barierkach podziwiając pierwsze wystrzały , oczywiście Emi od razu mnie przytuliła składając życzenia noworoczne , to samo zrobiła z Michałem , była typowym przytulasem , ale cieszyłam się , że spędzam z nia ten dzień w pełni. Odwróciłam się w stronę Michała , on zrobił to samo.
- Szczęśliwego nowego roku Michał
- Szczęśliwego nowego roku Marlena - przytuliliśmy się , lecz po kilku sekundach odsunęliśmy się od siebie ponieważ właśnie zaczęły się najgłośniejsze wystrzały.
- Ustawcie się zrobię wam zdjęcie - Oboje spojrzeliśmy na Emilię zdziwieni , potem na siebie , lecz po chwili zrobiliśmy to o co nas poprosiła , stanęliśmy koło siebie , Michał objął mnie swoim ramieniem , spojrzeliśmy w aparat i uśmiechnęliśmy się.
- Proszę kochani macie już pierwsze wspólne zdjęcie.
I na nim się nie zakończyło.
Komentarze
Prześlij komentarz