1 Marca 2014 rok.
Urodziny przebiegały zgodnie z planem. Bawiłam się świetnie , kiedy mama nie widziała piłam ze swoim szwagrem czystą. Tańczyłam , śpiewałam , procentowałam i .. Myślałam. Chwyciłam telefon do ręki i napisałam do Michała
- Hejooo , co tam ?
- No hej , jakoś leci a u Ciebie ?
- A super , bawię się , moja siostra ma urodziny
- Widzę , pewnie piłaś bo tak byś do mnie nie napisała - Pewnie nie , ale poszłam w głupka
- No co ty Michaaał :D Wiesz , że Cię Lubię :* - Dobra przegięłam.
- No wiem.. Słuchaj Marlena odłóż telefon i idź się baw dalej , na razie. - Wkurzył się , czułam to ale zrobiłam tak jak mi kazał więc poszłam się bawić dalej. Do białego rana :)
**********
2 Marca 2014 rok.
Obudziłam się z ultra kacem , w domu był syf , wszyscy jeszcze spali. Chwyciłam telefon i spojrzałam na wczorajsze rozmowy... Idiotka ze mnie pomyślałam. Już nigdy więcej nie napiszę do Michała , tym bardziej po pijaku. Po chwili dostałam zaproszenie od chłopaka o imieniu Dominik. Skądś Go kojarzyłam więc zaakceptowałam zaproszenie. Nagle dostałam od niego wiadomość
- Hej :) - aha.. Ktoś się mną zainteresował ...
- No hej , znamy się ?
- Kojarzymy ze szkoły bardziej :) - Jeszcze tego mi brakowało , chłopak który chodzi do tej samej szkoły co ja i Michał będzie do mnie zarywał.. Ale pomyślałam , że może uda mi się dzięki niemu wyciszyć uczucia co do Michała i zamknąć ten temat na stałe ..
- A no kojarzę Ciebie :)
- Chciałabyś się może spotkać jutro ? - Muszę się zgodzić , muszę ..
- Jasne , pod szkołą o 18 ? :)
- Pewnie , to co ? Pogadamy sobie jutro , do zobaczenia :)
- Do zobaczenia :)
To jedyny sposób aby zakończyć kontakt z Michałem. Albo go rozwinąć jeszcze dalej..
Komentarze
Prześlij komentarz