Drogi czytelniku / czytelniczko ! Proszę Cię abyś w tej chwili założył/założyła słuchawki , wszedł / weszła w link pod spodem i odsłuchał / odsłuchała piosenki od początku do końca czytając jej polski tekst , który dodany jest tuż pod linkiem. Kiedy piosenka dobiegnie końca , przejdź do dalszej części opowiadania.
Pamiętaj !
Muzyka i słowa w niej zawarte wyzwala w nas głębokie i silne uczucia. Czasem dzięki muzyce i jej słowom jesteśmy w stanie zrozumieć co czuje druga osoba. Nigdy nie zapominaj o tym aby czytać tekst równo z piosenką , ponieważ nie chodzi o jej rodzaj lecz przekaz.
https://www.youtube.com/watch?v=g6DdX51fnxM&list=RDg6DdX51fnxM&start_radio=1
refren :
Więc teraz ten statek tonie ,
nie wiem co robić ,
Uświadamiam sobie że
nie potrzebuję
nie potrzebuję cię ,
zbyt wiele złych decyzji ,
których nie przemyślałaś
więc to co mówię to
nie potrzebuję
nie potrzebuję cię.
otwórz swe oczy i zobacz ,
czym się staliśmy ,
to nie jest życie tylko istnienie ,
i nie mogę tego znieść
tego bólu
tego bólu
Więc pogrzeb mnie wszystkim czym masz
to nigdy się nie zatrzymuje i nigdy nie kończy
muszę spróbować i wydusić to z siebie i odpuścić
czy to koniec ?
ponieważ to mogło by mnie zniszczyć
(refren)
spójrz na nas , całkiem nam odjebało,
nic nie jest takie same,
największa część mnie zaginęła i nie mogę,
znieść już więcej tego życia,
i nic więcej mnie nie obchodzi więc chodź i...
Więc pogrzeb mnie wszystkim czym masz
to nigdy się nie zatrzymuje i nigdy nie kończy
muszę spróbować i wydusić to z siebie i odpuścić
czy to koniec ?
ponieważ to mogło by mnie zniszczyć
(refren)
To nigdy się nie zatrzymuje i nigdy nie kończy
jest zbyt późno by to naprawić x 2
Więc pogrzeb mnie wszystkim czym masz
to nigdy się nie zatrzymuje i nigdy nie kończy
muszę spróbować i wydusić to z siebie i odpuścić
czy to koniec ?
ponieważ to mogło by mnie zniszczyć
(refren).
**********
Zdradę powinniśmy nazywać po imieniu – kurewstwem. Zaś ludzi, którzy zdradzają – pieprzonymi złodziejami. Najbardziej przykre jest w tym wszystkim to, że krzywdzą oni kogoś komu zależało dużo bardziej od nich, a zdradzając kradną raz na zawsze zaufanie do drugiej osoby, nadzieję na szczęście i wiarę w prawdziwą miłość.
W tych popieprzonych czasach nie powinniśmy zapominać o tym, że zdrada to nie tylko dawanie dupy na boku. To nie tylko spotkania w hotelach lub przelotne numerki w kiblach lub parkingach nocnych klubów. Tak naprawdę cienką czerwoną linię przekracza się w momencie kasowania wiadomości tak żeby on/ona nie mogli jej przeczytać. Wtedy właśnie wszystko się zaczyna…
Niektórzy próbują to usprawiedliwiać i twierdzą, że ciągłe tajemnice i kłamstwa to jeszcze nic takiego. Wmawiają sobie, że nikogo tym nie krzywdzą i właśnie dlatego wydaje im się to „dopuszczalne”. I wiecie co o tym myślę? Gówno kurwa prawda. W momencie, gdy siedzisz z „najbliższą sobie osobą”, a myślami jesteś przy zupełnie innej już wtedy stoisz na niebezpiecznie śliskiej granicy. Tylko od Ciebie zależy w którą stronę zrobisz krok.
Jeśli zaczynasz kasować i ukrywać wiadomości tak by on/ona nie mogli jej przeczytać wtedy właśnie wkraczasz na pokład statku nazywającego się ZDRADA.
Ten statek prędzej czy później zatonie, bo zdrada to totalne dno przykryte dodatkowo kilometrową warstwą mułu. Dno, w którym zdradzający znalazł się na własne życzenie. Niestety również dno, z której osoba zdradzona być może nigdy nie będzie mogła się wygrzebać. Być może już nigdy nikomu nie zaufa. Być może już na zawsze przestanie mieć nadzieję na szczęście. Być może już nigdy nie uwierzy w prawdziwą miłość…
Najbardziej przerażające jest w tym wszystkim to, że możesz robić wszystko tak jak podpowiada Ci sumienie. Możesz dawać z siebie każdego dnia sto procent i kochać tak mocno jak to tylko możliwe. Możesz być niemal prawdziwym ideałem, a to i tak w niczym nie pomogło, bo ktoś miał to po prostu w dupie i postanowił zdeptać Twoje uczucia, poskakać po nich, a na końcu z szerokim uśmiechem napluć Ci w twarz.
Wszystkie osoby, które zdradzają charakteryzuje absolutny brak kręgosłupa moralnego. I nieistotne czy chodzi tu o seks i pocałunki na boku. Nieistotne czy tyczy się to ciągłych kłamstw i wszystkich tajemnic. Liczy się to, że ludzie, którzy zdradzają krzywdzą kogoś kto widział w nich wszystko. Kogoś kto im zaufał, pokochał i postanowił przejść z nimi przez życie. I pomyśleć, że to wszystko dla szybkiego seksu lub tanich emocji…
~ Rafał Wicijowski .
15 Stycznia 2019 rok.
Czego wybaczyć byś nie mógł drugiej osobie ?
Nie potrafiłbym wybaczyć zdrady. Choćby nie wiem co , tego naprawdę wybaczyć bym nie mógł. Dla mnie zdrada wiąże się z końcem..
~Michau
I znowu minęło 5 dni niewiedzy. Nie wiedziała zbyt wiele , jego mama tak samo , wiadomo było tylko ze od dnia rozstania nie był na noc w domu. Przez te 5 dni płakała , myślała , nie jadła , nie piła , paliła , zdązyła w ciągu 5 dni schudnąć 6 kilogramów. Postanowiła tego dnia , że pójdzie do niego , wiedziała ze ma wolne od pracy. Lecz zanim to zrobiła napisała do jego brata z prośbą o coś prawie niemożliwego
- Hej Patryk , poproszę cię o coś . Weź Michała telefon , wpisz kod 04089898 i napisz mi pierwsze 5 osób na messengerze z którymi pisał. - Po chwili dostała wiadomość
- Nicole , Paweł , Siergiej , Robert , Patryk. - A więc to ona pomyślała
Ubrała się , wyszła i poszła do niego. Drzwi otworzył jej Patryk , akurat wychodził do szkoły. W domu była tylko pani Monika ( Mama Michała). Weszła do pokoju , lezał ale nie spał. Usiadła obok niego , spojrzeli na siebie .
- Po co przyszłaś ? - Spodziewała się tego
- Chcę poznać prawdziwy powód rozstania Michał. - Zaśmiał się .
- Już ci go podałem kilka dni temu , nie mam ci nic więcej do powiedzenia.
- Uważam , że po 5 latach związku nalezy mi się prawdziwy powód.
- Nie będę się powtarzał. - Postanowiła zaryzykować
- Kim jest Nicole ? - Nic nie odpowiedział , patrzył na nią mocno zaskoczony , a ona juz wiedziała.
- Skąd o niej wiesz ?
- Kim jest dla ciebie Nicole ? - Miała łzy w oczach
- Przyjaciółką. - Brnęła dalej mimo bólu
- To u niej spałeś przez ostatnie noce ?
- Tak. - Serce jej krwawiło jak oszalałe ale poszła dalej
- Czujesz coś do niej ?
- Nie wiem.
- To dla niej mnie zostawiłeś prawda ?
- Nie , zostawiłem cię bo nie byłem już z tobą szczęśliwy , zrozum to wreszcie.
- Co nazywasz nieszczęściem ? Moją miłość do ciebie czy wierność ?
- Moja zazdrośc o ciebie , wiesz ze nie mamy razem przyszłości , i to nie wyjdzie. - wstał z łóżka i zaczął się ubierać
- Michał dlaczego tak mówisz , oświadczyłeś mi się w Paryżu , jesteśmy 5 lat razem , kocham cię ..
- Ale ja już tego nie czuję , te oświadczyny to był błąd , po prostu nie chcę już z tobą być .
Wyjdź - Zobaczyła , że położył telefon na biurku , kiedy odwrócił się do niej plecami , chwyciła komórkę i wybiegła z mieszkania , wyszła z klatki , biegła przed siebie , w końcu schowała się za jednym z budynków , kucnęła , wpisała kod i zaczęła czytać rozmowy jego z Nicole.
"Witam miłego pana <3" " Jak będziemy pracować razem musimy się opanować przy sobie kochanie :* " " serio przylazła do ciebie teraz ? " " no bez kitu nie wiem czego ona dalej ode mnie chce " były równiez zdjęcia. Jego bez koszulki , i jej które pokazuje , że ma malinkę na szyi. Nagle telefon pokazał , że dzwoni jego mama. Odrzuciła , i zaczęła płakać ... Jak on mógł jej to zrobić ! Nagle zobaczyła jego mamę
- Marlena musisz mu oddać jego telefon , wpadł w szał , uderzył w lustro i całe się zbiło.
- On mnie zdradził - powiedziała przez łzy
- Wiem Marlena . mi tez jest przykro , jestem na niego wściekła ,że tak postąpił wobec ciebie ale musisz mu oddać ten telefon. Wstała i zaczęła iść w stronę jego domu. Nagle zobaczyła jak jedzie autem w jej stronę , wycofała się i ponownie zaczęła uciekać a za nią jego matka i On sam.
Po chwili dogonili ją oboje
- Puszczaj mnie !!
- Oddaj mi kurwa ten telefon słyszysz ? - Przewróciła się na ziemię przez szarpaninę z nim , po chwili wyrwał jej komórkę w ręki i zaczął odchodzić. Wstała i idąc w jego stronę zaczęła krzyczeć
- Zdradziłeś mnie ty skurwielu !! Nienawidzę Cię !! Nienawidzę !!
- Nie zdradziłem Cię , ale żałuję , ze tego nie zrobiłem !! - To ją jeszcze bardziej zraniło . Poczuła jakby ktoś rozciął jej serce na pół.
- Nawet teraz gdy sama odkryłam prawdę nie umiesz się do niej przyznać !! Kłamca !!- Rzuciła się na niego , policzkowała go raz za razem , jego matka próbowała ich rozdzielić. Kiedy szedł w swoją stronę krzyknęła jeszcze raz na całe osiedle az do zdarcia gardła
- Nienawidzę Cię Michał !! Nienawidzę ! Chcę , zebyś umarł , chcę , żebyś zniknął z tego świata i mojego życia !! Rozpierdol się tym autem !!!
Nie wiedziała , że słowa które wypowiedziała spełnią się za kilka miesięcy.
Komentarze
Prześlij komentarz