Nieobliczalni 14

Myślisz , że jedna osoba może być najlepszym , a zarazem najgorszym co Cię spotkało ? Uzasadnij , proszę.


Tak sądzę , że może tak być , ze względu na to co ta osoba wprowadza do naszego życia bądź nas samych. Z jednej strony może być największym skarbem na świecie zaś z drugiej strony może cholernie mocno zranić i zrujnować. Czytając to można zauważyć , że już swe myślenie bardzo przybliżyłem ale podam to na przykładzie , ze względu na wymagane uzasadnienie ode mnie swego zdania a na przykładzie pokazuje to najlepiej. A więc chłopak poznaje dziewczynę swojego życia , marzeń , i to jest najlepsze co może nam się przytrafić no tak ? A teraz ta dziewczyna rani go bardzo mocno i zostawia , i co mamy ? Najgorsze co mogło nas spotkać. Także , tak uważam iż może tak być jak zostało to przedstawione w pytaniu :) I  zgadzam się z tym.




~ Michau

Luty 2014 rok.

Minął tydzień od tego co Michał mi napisał , usunął mnie ze znajomych  , w szkole nie widywałam go  wcale , jakby do niej nie chodził. Była to już końcówka lutego , moja siostra  w tym roku miała 18 - nastkę , którą ma wyprawiać 1 marca. Może chociaż na jej 18 się rozluźnię. Podczas przerwy w szkole, szłam z Anią (koleżanką z klasy) korytarzem , kiedy zaczęłyśmy się zbliżać do schodów zobaczyłam Michała. Oboje na siebie spojrzeliśmy , ale spanikowałam , zaczęłam biec jak głupia przez cały hol , wbiegłam po schodach do góry aż nagle poczułam jego rękę na moim ramieniu.

- Marlena poczekaj , chcę pogadać. - Zobaczyłam , że ma pocięte ręce .. Wziąłeś ze mnie przykład , pomyślałam.

- O czym ? - Zapytałam stanowczo

- Chcę cię przeprosić za to co ci wtedy napisałem , nie miałem tego na myśli. Po prostu emocje wzięły nad górę i napisałem to impulsywnie. Bardzo Cię przepraszam. Mam nadzieję , że już się nie złościsz o to i nasze kontakty pozostaną w zgodzie. - Ulżyło mi na sercu.

- Dobrze , już w porządku , zawsze możesz ze mną porozmawiać ale nic więcej okej ? 

- Oczywiście - Uśmiechnął się do mnie ,ale ten uśmiech był pełen miłości

- Na razie - Powiedziałam i poszłam pod klasę. Zobaczenie go ponownie po dłuższym czasie spowodowało mieszane uczucia w moim sercu przez które po raz drugi zastanawiałam się czy byłabym go w stanie pokochać.

Komentarze